poniedziałek, 26 listopada 2018

Zamknięcie bloga

Moi Drodzy! Ze względu na rozliczne obowiązki i niemożność dalszego prowadzenia tego bloga, zamierzam go niedługo zamknąć. Nie usunę całkowicie, ale będzie on widoczny po zalogowaniu się, czyli ograniczę jego prywatność. Być może czasami jeszcze coś tu wrzucę, ale obecnie jestem bardzo zaangażowana w rozliczne projekty i po prostu nie znajduję czasu, aby go prowadzić na jakimś przyzwoitym poziomie. Poza tym myślę, że jego formuła nieco się wyczerpała, podczas gdy Facebook daje mi znacznie więcej możliwości. Moja decyzja wynika także z potrzeby wprowadzenia większej prywatności, a niestety mechanizmy bloga są bardzo oporne na takie możliwości, jakie daje ten portal społecznościowy. Dlatego znajomych i rodzinę zachęcam do śledzenia mojego profilu na Facebooku.  

poniedziałek, 3 września 2018

Izrael - sierpień 2018 - Morze Martwe + Masada

Jeszcze kilka garść zdjęć z wyjazdu do Masady i nad Morze Martwe.







 

czwartek, 30 sierpnia 2018

Izrael - sierpień 2018

Dostałam polecenie, żeby wrzucić kilka zdjęć z obecnie trwającego wyjazdu do Izraela. To drugi wyjazd w tym roku (poprzedni był w okresie Wielkanocy). No to wrzucam, tak jak lecą - nie mam czasu na obrabianie, szczególnie, że chyba wszystkie są z telefonu, więc jakość nie poraża. 

Ten wyjazd różni się nieco od poprzednich. Tym razem miejscem zakwaterowania nie jest Stary Dom Polski w murach starej Jerozolimy, ale Nowy Dom Polski usytuowany w ultraortodoksyjnej dzielnicy żydowskiej Mea Shearim – co zresztą niesie dodatkowe atrakcje w postaci obserwacji życia ultraortodoksyjnej społeczności Żydów Haredim. Niestety są też minusy, szczególnie dla kobiet (wszystkich, także turystek), które muszą przestrzegać zasad wyglądu i zachowania. Ogólnie mówiąc, chodzi o tzw. skromny wygląd, ale pojęcie skromności jest jednak inne niż w Europie. Kobiety muszą mieć długie spódnice, zakryte palce u stóp w sandałach lub po prostu zakryte buty, długie rękawy, zakryte głowy, stonowane kolory ubrania.

Obecna grupa 

Krzysiek jako Sułtan Sulejman 

 Brama Damasteńska, która jest bramą łączącą świat żydowski z muzułmańskim. Dochodzi tu często do zamieszek, z tego powodu pewnie pojawiła się w tym roku buda obserwacyjna dla policji/żołnierzy. Dotąd obserwatorzy przesiadywali w okienku nad wejściem, często widać było wystającą stamtąd lufę karabinu. Oczywiście ciągle przechadzają się tu partole. A jest to miejsce bardzo popularne, w ciągu dnia jest tu masa turystów i mieszkańców dzielnicy muzułmańskiej. Żydzi się tu nie zapuszczają.



A to już Yad Vashem, Instytut Pamięci Męczenników i Bohaterów Holocaustu. Znajduje się w Lesie Jerozolimskim na Wzgórzu Herzla








 
 Jerozolima nocą 




Nad Jordanem, przypuszczalnym miejscu chrztu Jezusa



A to już Jezioro Galilejskie 


Granaty  




 Zielona Galilea

Widok na Jerozolimę z Góry Oliwnej 

Selfiki w Muzeum Izraela  



niedziela, 10 czerwca 2018

Wielka Parada Smoków - Kraków 2018

Tydzień temu, w długi weekend majowo-czerwcowy, miałam okazję przeżyć smoczy weekend w Krakowie. Brałam udział w 18. Wielkiej Paradzie Smoków, która odbywała się w dwóch odsłonach – nocnej i dziennej. Nocną część stanowiło multimedialne widowisko nad Wisłą, u stóp zamku wawelskiego. Dzienną natomiast – parada smoków ulicami Krakowa: spod Wawelu, ulicą Grodzką na krakowski Rynek. Na szczęście dopisała pogoda, bo cały długi weekend było dość burzowo. Organizatorem tej imprezy był Teatr Groteska, Miasto Kraków i pewnie mnóstwo sponsorów, ale ponieważ to relacja na potrzeby prywatne, to nie muszę ich wymieniać. ;-) Warto dodać tylko, że zarówno w części nocnej jak i dziennej uczestniczyło mnóstwo ludzi, po kilkadziesiąt tysięcy.  I jeszcze jedna ważna informacja, każdego roku Wielka Parada Smoków ma jakiś motyw przewodni. W tym roku były to smoki z dzienników Marco Polo, stąd na zdjęciach sporo odniesień do tej tematyki. Smoki na paradzie dziennej były przygotowywane przez dzieci, szkoły, przedszkola, różnego rodzaju instytucje kulturalno-oświatowe i brały udział w konkursie na najpiękniejszego smoka. Warto docenić trud dzieciaków, ich rodziców i wychowawców. Wszystkie były niesamowite.  

Dzień pierwszy, sobota. Dzikie tłumy pod Wawelem 

Paradzie smoków towarzyszyły pokazy ogni sztucznych, lasery, hologramy i muzyka inspirowana podróżami Marco Polo 









 



Dzień drugi, niedziela. Smoki ruszyły ul. Grodzką  










Tutaj nie widać żadnego smoka, ale spodobała mi się ta dziewczynka z flagą 





Niektóre smoki miały bardzo długie ogony 


 A inne miały więcej niż jedną głowę


Pochód rozpoczynał i kończył samochód z bębniarzami


Na koniec parady wszystkie smoki i ich opiekunowie wtoczyli się na krakowski Rynek. Dawno nie widziałam takich tłumów. Największy plac Europy zapełnił się całkowicie! 


 Na Rynku nastąpiło rozstrzygnięcie konkursu na najpiękniejszego smoka w poszczególnych kategoriach wiekowych