poniedziałek, 24 września 2007

Pożegnanie lata

Powitanie jesieni, a zarazem pożegnanie lata odprawiliśmy naszym zwyczajem w Beskidach, a dokładniej w Beskidzie Śląskim i Żywieckim. Impreza powitalno-pożegnalna miała miejsce w miniony weekend (21-23 września), który w znacznej części spędziliśmy w Wiśle-Głębcach i jej okolicach (Beskid Śląski), a następnie przerzuciliśmy sie w rejon Ujsoł (Beskid Żywiecki). Przewaliliśmy sporo kilometrów po górkach, a że pogoda sprzyjała, to słońce nas przygrzało po buziach. Było oczywiście fantastycznie! Zanim opracuję fotoreportaż z całego pobytu w górach (a nastukałam mnóstwo zdjęć), to zapraszam do obejrzenia kilku wstępnych fotek z Beskidu Śląskiego. Na zdjęciach ostatni dzień lata.

Nasz domek "Aggeusz" w Wiśle-Głębcach

Widok na Wisłę-Głębce




Wiślańskie lasy atakują termity i w związku z tym całe połacie są poddawane wycince i paleniu.



Rezydencja Prezydenta RP

Zalew Czerniański (Wisła-Czarne)


Przedzieranie się przez las na szlaku. Wycinka drzew czasami bardzo utrudniała nam wędrówkę.


Piesek właścicieli przygląda się kiełbasce upieczonej na ognisku. Ale Karolina nie chciała się podzielić.

2 komentarze:

Wojtek pisze...

A my tez bylismy w Beskidach na pozegnanie lata. U mnie zdjecia jutro.

Wojtek pisze...

Kiedys bylem tam sam z Mama. Potem niemal bieglismy od zapory przez gory, czarnym bodajze szlakiem, na pociag do Katowic.