poniedziałek, 12 listopada 2007

Jerzy Stuhr

9 listopada pracowałam podczas bardzo fajnej imprezy - nadania doktoratu honoris causa Uniwersytetu Śląskiego Jerzemu Stuhrowi. Był to pierwszy tego typu tytuł w historii tego aktora i reżysera. Pan Jerzy Stuhr okazał się skromnym i sympatycznym człowiekiem, który z prawdziwym wzruszeniem i łzami w oczach odbierał ten zaszczytny tytuł. Imprezę oceniam jako udaną, a poniżej kilka fotek.

Nie ma jak autograf na płycie ze Shrekiem ;-)

Jerzy Stuhr piszący dedykację dla mojej gazety

2 komentarze:

Wojtek pisze...

Oj spaślaczek się z Nigo zrobił. Taki Shrek.

Anonimowy pisze...

Jeśli dobrze pójdzie to będę studentem w szkole, w której pan Jerzy jest dziakanem:)