poniedziałek, 5 listopada 2007

Pokłosie halloweenowe

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, dziś zamieszczam pokłosie zdjęciowe z imprezy halloweenowej. Było bardzo fajnie: z sufitów zwisały sztuczne pajęczyny i girlandy z trupimi czaszkami, dyniami i pająkami. Jedliśmy "krwawą polewkę" (czyli barszcz czerwony) i talerz osobliwości (czyli chili con carne). Wszystko podane było oczywiście na "klimatycznym" serwisie stołowym (z motywami halloweenowymi). Klimatu grozy dopełniły horrory.


2 komentarze:

Wojtek pisze...

No niezłe. Przypomina tą imprezkę:
http://tokyobynight.pl/2007/10/halloween.html

Paweł pisze...

Witam
Chciałbym sprostować zamieszkanie Pana Weraksy, mieszkał on w Kotle Dużym a nie w Kociołku Szlacheckim