sobota, 5 stycznia 2008

Ostatni dzień starego roku

Dziś kolejna seria zdjęć z zimowego pobytu nad morzem. W sylwestra wybraliśmy się na dwie wycieczki: poranny spacer plażą w Gdyni-Orłowie i popołudniową wycieczkę na Hel.

Tawerna Orłowska - tu jadaliśmy kolacje. Z drugiej strony budynku jest fajny taras. W lecie można konsumować rybki i jednocześnie mieć piękny widok na morze. Zimą niestety, można jedynie sobie ten widok wyobrazić. Za to kuchnia jest świetna. Polecam kargulenę i smażone szprotki.
Plaża w Orłowie

Bukowy las Kępy Redłowskiej

Widok ze skarpy w Orłowie na spokojne wody Zatoki Gdańskiej

Również plaża w Orłowie

A to już równie spokojne wody Zatoki Puckiej, które podziwialiśmy w drodze do Helu.

Zatoka Pucka w szerokim pasie przybrzeżnym jest zamarznięta. I kto powiedział, że mamy kiepską zimę?! Ja w każdym razie marzłam straszliwie podczas tego zimowego pobytu nad morzem.

Popołudniowe słońce nad Zatoką Pucką.

Krzysiek na molo w Juracie.

A to już port w Helu.

I ja w porcie w Helu.

Widok na pełne morze. Następny przystanek - Szwecja.:-)

A "zabawę" sylwestrową mieliśmy w pokoju hotelowym. Czyli wpierw obejrzeliśmy "Pretty woman" (po raz nie wiem już który), potem konsumowaliśmy zawartość naszego barku w pokoju, a następnie podziwialiśmy wystrzały, które dochodziły z orłowskiego molo.

Brak komentarzy: