czwartek, 20 marca 2008

Pierwszy dzień wiosny

Jak widać na załączonych obrazkach pierwszy dzień wiosny był... biały, a nawet można powiedzieć wypełniony śnieżycami. Zastanawialiśmy się nawet w pracy, czy nie ustawić choinki na zbliżające się święta. Zaklinamy i zaklinamy wiosnę, ale na nic. Coraz więcej śniegu. Pochowane zimowe buty i kurtki na nowo wywędrowały z szafy.





Moje autko przysypane wiosenny śniegiem

1 komentarz:

Jerry pisze...

To prawie jak u nas. U nas pierwszy raz w tym roku popruszylo sniegiem. Bylo jednak slonecznie.