piątek, 29 sierpnia 2008

Idzie zima ;-)

Właściwie można powiedzieć, że wakacje się skończyły i pora pomyśleć o zimie. W związku z tym, że dwa kolejne sezony narciarskie mieliśmy raczej nieudane, bo śniegu było tyle, co kot napłakał i padał deszcz, zatem postanowiliśmy w tym sezonie nie ryzykować. Szkoda wywalać pieniądze po to, aby jeździć po kamieniach, albo nie jeździć w ogóle i łazić po barach. I nawet nasz sentyment do Szklarskiej Poręby nie skłoni nas do spędzenia tam tegorocznych ferii zimowych. Po naradzie postanowiliśmy spędzić je w Austrii. Ceny są w zasadzie porównywalne, zaś warunki do jeżdżenia absolutnie nieporównywalne. Poza tym nigdy nie byliśmy w Austrii (chyba że przejazdem) i wydaje mi się, że będzie nam się tam podobało. Na miejsce naszych ferii wybraliśmy Tyrol, a konkretnie dolinę Zillertal. Wstępnie zarezerwowaliśmy domek w małej mieścinie Stumm. Liczba wyciągów w okolicy jest imponująca, śnieg gwarantowany, nawet dziś jak sprawdzałam warunki pogodowe to na lodowcu jest 105 cm śniegu. Wystarczy powiedzieć, że dolina oferuje ponad 639 km tras narciarskich, 167 wyciągów, kilka kolejek gondolowych, atrakcyjne skipassy, darmowe skibusy, profesjonalne przygotowane stoki i świetną infrastrukturę tzw. apres-ski. Zaś nasza wioska Stumm, położona z boku doliny, oferuje ciszę, spokój i delektowanie się wspaniałymi widokami alpejskich szczytów, a ponadto uważana jest za najpiekniejszą wioskę Tyrolu. Poniżej zamieszczam kilka zdjęć zdjętych z internetu.


Nasz domek w zewnątrz

I od środka

Jeden z pokoi, a jest ich 6 (w tym 5 sypialni), ale jedziemy z zaprzyjaźnioną rodzinką

A takie widoki mamy nadzieję oglądać


Brak komentarzy: