poniedziałek, 11 sierpnia 2008

Nie - dla rosyjskiej agresji na Gruzję!

Od paru dni zastanawiałam się, jak napisać to, co mnie ogromnie wkurza, a mianowicie mój sprzeciw wobec rosyjskiej napaści na suwerenny, niepodległy kraj, jakim jest Gruzja. Wydaje mi się to niepojęte, a jednak siła Rosji musi być nieprawdopodobna, skoro Zachód tak delikatnie i niewiążąco wypowiedział się na temat agresji Rosji.

- Absolutnie nie godzę się na to, że z powodu strachu przed wielkim mocarstwem cały świat boi się wypowiedzieć swoje zdanie i wystąpić przeciw niesprawiedliwości i agresji.
- Absolutnie nie godzę się, że w imię tego strachu owo mocarstwo może wkroczyć do drugiego kraju, jak do własnego ogródka.
- Absolutnie nie godzę się na rewizjonistyczną politykę Rosji (czyt. Putina), która może doprowadzić nie tylko do przejęcia władzy w Gruzji, ale i każdym innym kraju, byłej republice byłego ZSRR.
- Absolutnie nie godzę się, że USA nie wywiązuje się z obietnic pomocy Gruzji, która miała przecież przystąpić do NATO. Jak w tym kontekście można odczytywać zobowiązania USA wobec innych swoich sojuszników, w tym Polski?! Jak można wierzyć na jakąkolwiek pomoc ze strony USA, skoro przy najmniejszym konflikcie z Rosją chowają głowy do piachu jak strusie?! Wszyscy jesteśmy zdani na łaskę i niełaskę Rosji, Chin i USA.
- Absolutnie nie godzę się na nieodpowiedzialne zachowanie MSZ Niemiec, które stanęło w tym konflikcie po stronie Rosji. Jak widać sprawa ropy jest dla nich ważniejsza niż pokój. Wszyscy są sprzedajni, ale przynajmniej się głośno do tego nie przyznają, co uczynili Niemcy.
- Absolutnie nie godzę się na udział Rosji w tej pożal się Boże "olimpiadzie", która zaczyna coraz bardziej przypominać jakąś czarną komedię. Wedle Karty Olimpijskiej, żaden kraj pozostający w stanie wojny nie może brać udziału w ruchu olimpijskim. Rosja, jako agresor, kraj który naruszył niezależność, suwerenność terytorialną i polityczną innego kraju oraz dokonuje aktu mordu, bombardując osiedla mieszkaniowe i obiekty cywilne, swoją obecnością hańbi całkowicie tę i tak już zhańbioną "olimpiadę". Ponadto, co trzeba wyraźnie podkreślić, bezwzględna armia rosyjska bombarduje Gruzję, podczas gdy armia gruzińska ogłosiła rozejm. To jak strzelanie do bezbronnych, w plecy!

Brak komentarzy: