czwartek, 4 września 2008

Mój przyjaciel bocian / Mi amiga la cigüeña

Jeszcze raz wracam do wspomnień z Mazur. W okolicy, w której mieszkaliśmy (a podejrzewam, że tak jest na całych Mazurach) było strasznie dużo bocianów. Obok na domku było gniazdo, w którym mieszkała bociana rodzina. Pan bocian codziennie rano leciał na łowy i w okolicach 7-8 rano klekotał pod moimi oknami, budząc mnie. Na początku był bardzo nieśmiały i jak usiłowałam zrobić mu zdjęcia z bliska, to uciekał, ale po pewnym się do mnie przekonał i pozwalał podchodzić coraz bliżej. Później naszego bociana spotykałam w różnych częściach jeziora (przypuszczam, że to był ten sam). Efekt mojej przyjaźni z bocianem zamieszczam poniżej w postaci zdjęć.

Polonia es el paraíso de las aves, pero sobre todo de las cigüeñas. Podemos estar orgullosos de tener el mayor número de cigüeñas blancas, cuyo número se calcula en unas 40 mil parejas que nidifican aquí (1/5 de todas las cigüeñas que vivan en todo el mundo, vivan en Polonia). La mayor parte de éstas nidifican en Warmia y Masuria. En el paisaje mazurca hay muchos lugares donde se pueden observar los nidos de las cigüeñas.











1 komentarz: