wtorek, 23 grudnia 2008

Wesołych Świąt! / Feliz Navidad!

U nas choinka też już stoi. Nareszcie mam urlop i mogę poświęcić się gotowaniu i innym takim (czyt. pakowaniu prezentów). Końcówka tego roku była szalona, miejscami dramatyczna i smutna, ale trzeba żyć dalej. Na szczęście wzięłam się na sposób, aby ominąć to, co najbardziej psuje mi humor świąteczny, czyli kolejki. Jedynym i niezawodnym sposobem jest wczesne wstawanie. Byłam dwa razy na takich dużych zakupach (czyt. bagażnik po brzegi) i przyjechałam tuż po otwarciu supermarketu. Miałam pusty parking, nikt mnie nie taranował wózkiem, zero kolejek przed kasami i od razu człowiek lepiej się czuł. Niestety, wymaga to dużego samozaparcia, bo ja w wolny dzień zazwyczaj głęboko śpię o takiej barbarzyńskiej porze. A teraz się żegnam, zostawiam garść zdjęć i życzę wszystkim wszystkiego dobrego w te Święta!

¡Queridos Amigos!
¡Que el Niño Jesús, con su infinito amor y su bondad,
ilumine vuestro hogar, y lo colme de dicha y bendiciones!






A to dowód na to, że już od wczoraj gotuję - faza wstępna bigosu.

El comienzo de la cocción de un plato (un del mas tipicos) polaco de la Navidad - el guisado de col (fermentado), carne y las setas secas (las setas de los bosques)

3 komentarze:

marko pisze...

Wesołych świąt , a w 2009 roku spełnienia marzeń i samych słonecznych dzionków, marko
PS! juz czuje zapach bogosku!

Jacko K pisze...

Czy mogę wprosić się na bigosik ;) Agnieszko, zdrowych, spokojnych i wypoczętych przy boku kochających osób Świąt Bożego Narodzenia, a w 2009 mniej stresu, mniej bieganiny a więcej stabilizacji ;)

Wojtek pisze...

Prezenty od świętego już w drodze,
Nowy Rok przyleci na jednej nodze,
Uszka w barszczu też się moczą-
Więc świętujmy dziś ochoczo!
Wesołych Świąt