czwartek, 5 lutego 2009

Nasze szusy na alpejskich stokach / Nuestro esquí en los Alpes

Na razie z dotychczasowych zdjęć mogłoby wyglądać, że tylko spacerujemy po okolicy. A prawda jest taka, że nie spacerowaliśmy, tylko szusowali po stokach Zillertal-Mitte (środkowej części doliny Zillertal).

Hoy algunas fotos de nuestro esquí en valle Zillertal-Mitte ("Mitte" significa que esto es la media parte del valle.

Kuba w oczekiwaniu na skibusa
Mi hijo Kuba en espera de skibus

Kaltenbach - stąd kursowały dwa wyciągi gondolowe
Kaltenbach - desde aquí circulaban dos elevadores góndolas

Karolina przed bramkami do gondoli
Karolina en las porterías a la góndola

Karolina ze swoją koleżanką Jessicą w kolejce gondolowej. Wagoniki były bardzo wygodne, z miejscami siedzącymi (wyłącznie), bo wjazd do samej góry trwał ok. 15 min. Narty wrzucało się do specjalnych pojemników zainstalowanych na zewnątrz kabiny. Do środka wchodziło się tylko z kijkami.
Karolina y su amiga Jessica en la góndola. Las vagonetas eran muy cómodo, con asientos (solo), porque la entrada a la estación terminal duraba alrededor de 15 minas.

Po wyjechaniu kolejką gondolową do góry najczęściej jechaliśmy na ten stok. Stąd wyciąg kanapowy (sześcioosobowy) wywoził nas na szczyt wznoszący się na wys. ponad 2300 m n.p.m. Ze szczytu można było zjeżdżać kilkoma trasami. Na zdjęciu widać dolną część jednej z tras.
Desde la estación terminal de las góndolas lo más frecuentemente íbamos a esta ladera. Desde aquí el telesill (para 6 personas) nos transportaba a la cumbre (2300 msnm). De la cumbre se puede bajar por algunas rutas.

Jessica i Karolina na wyciągu kanapowym. W czasie brzydkiej pogody można było opuścić szklaną kapsułę i zasłonić się przed wiatrem lub śniegiem.
Jessica y Karolina en el telesill



Na szczycie
Yo en la cumbre


Kuba na szczycie
Kuba en la cumbre


Przygotowanie do zjazdu
La preparación a la bajada

Jak widać z tablicy, do dyspozycji mieliśmy mnóstwo wyciągów i tras zjazdowych. Tablica przedstawia chyba wszystkie najważniejsze trasy w okolicy naszego domu. Wiele tras było jednak tzw. podwójnych (w wersji a lub b), to znaczy, że zostały tak wytyczone, że miejscami rozgałęziały się lub były równoległe. Oznaczało to, że jedna wersja była trudniejsza, a druga łatwiejsza. Na takich ogólnych mapach nie było to jednak zaznaczone.
La tabla con las rutas esquiadores en nuestros alrededores.

Przerwa na herbatę z sokiem malinowym
La pausa para tomar el té con el jugo de frambuesa

Pędzący Kuba
Kuba

W ramach przerwy można było łapać górską opaleniznę
En unas pausas se puede coger el bronceado montañoso



1 komentarz:

arquioturis pisze...

Saludos. Nos outros somos un blog en Portugal, de Turismo Arqueologico.
Me gusta tu blog.
También puede visitarnos en el blog:

http://sociologiaparaprincipiantes.blogspot.com/