piątek, 15 maja 2009

Cmentarz żydowski w Katowicach / El cementerio judío en Katowice

Oto pokłosie mojej dzisiejszej sesji fotograficznej na cmentarzu żydowskim (tzw. kirkucie) w Katowicach. Cmentarz żydowski w Katowicach przy ulicy Kozielskiej 16 został założony w 1868 roku. Teren został powiększony w 1927 roku. Podczas II wojny światowej Niemcy zdewastowali cmentarz. Po zakończeniu jej dokonano kolejnego rozszerzenia terenu cmentarza (w 1945 r.). Na powierzchni 1,1 hektara zachowało się około 1.400 nagrobków. Na cmentarzu znajduje się pomnik poświęcony ofiarom żydowskim Holokaustu. Na cmentarzu pochowani są członkowie takich rodów jak Goldstein, Glaser, Schalsch.

Hoy publico algunas fotos de mi sesión fotográfica sobre el cementerio judío en Katowice. El cementerio se fundó en 1868 año. El terreno se aumentó en 1927 año. Durante segunda guerra mundial los Alemanos desolaron el cementerio. Después de su fin se hizo la sucesiva amplificación del terreno del cementerio (en 1945 año). Encima 1,1 hectárea se conservó alrededor de 1.400 lápidas. En el cementerio está situado el monumento devoto a las víctimas judías de Holocaust. Allí están enterrados, por ejemplo, los miembros de familias como Goldstein, Glaser, Schalsch.













4 komentarze:

marko pisze...

Pomniki historii jak zresztą większość żydowskich cmentarzy, jeszcze jeden dowód na to ze kiedyś miasto to miało inne oblicze.

Wojtek pisze...

Ciekawe miejsce. Nigdy tam nie byłem. U nas tez jest kirkut, ale stale zamkniety.

recoleta pisze...

Ten też jest zamknięty. Miałam specjalne pozwolenie i byłam z przedstawicielem gminy żydowskiej. Tak z ulicy nie da się wejść, zresztą z zewnątrz go nawet nie widać, dookoła jest ogrodzony wysokim murem. A w środku jest jak w tajemniczym ogrodzie, duża przestrzeń, drzewa zarośnięte bluszczem, biegające wiewiórki, kwitnące konwalie... Zielona oaza w środku miasta. Bardzo urzekło mnie to miejsce, choć cmentarz jest strasznie zdewastowany.

Anonimowy pisze...

JA byłam, nie miałam pozwolenia ale musiałam go zobaczyć. Wspięłam się po murze, wybrałam się w nocy bo rankiem mógł ktoś zobaczyć ... jest piękny, jak z bajki. Chciała bym się dowiedzieć coś o rodzinie Krobsów. Jeśli ktoś coś wie o tej rodzinie czekam na kontakt 8924458 moje gg