środa, 29 lipca 2009

Mistra (Mystras)

Mistra (Mystras) to ufortyfikowane miasto bizantyjskie, położone na zboczach gór Tajget (na Peloponezie), w pobliżu Sparty. Zostało założone przez Franków w 1205 roku, gdy w rezultacie czwartej krucjaty zajęto Konstantynopol. W tym okresie Wilhelm II wybudował na szczycie góry zamek. W roku 1261 miasto wraz z innymi fortami południowo-wschodniego Peloponezu zostało oddane Bizancjum. Mistra stała się drugim, po Konstantynopolu, pod względem ważności miastem cesarstwa, zaś pałac Wilhelma II był drugą rezydencją cesarzy bizantyjskich. W mieście odrodziła się potęga Bizancjum. Do pierwszej dekady XV wieku Mistra stanowiła kulturalne i intelektualne centrum świata bizantyjskiego. W mieście rozkwit przeżywała również architektura bizantyjska. Powstały liczne kościoły zwieńczone kopułami i bogato zdobione freskami (co można zobaczyć na zdjęciach). W połowie XV wieku Mistra przeszła w ręce tureckie. Następnie, została dwukrotnie zniszczona przez pożary w 1770 i 1825 roku. Obecnie to wyludnione ruiny (z wyjątkiem żeńskiego klasztoru Pandánassa). Cały zespół architektoniczny, obejmujący fortecę, pałac, kościoły i klasztory, został w 1989 roku wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

***

Mistra (Mystras) fue una ciudad fortificada en Morea (Peloponeso) sobre el monte Taigeto, cerca de la antigua Esparta, en Grecia. Mistra fue la capital del Despotado latino de Morea, establecido en 1205 tras la conquista de Constantinopla durante la Cuarta Cruzada. El príncipe Guillermo II construyó un palacio en Mistra en 1249. El Despotado latino fue reconquistado tras tomar Constantinopla en 1261. Mistra y el resto de Morea llegaron a ser bastante ricas a partir de 1261, en comparación con el resto del Imperio. Bajo el gobierno del déspota Teodoro, se convirtió en la segunda ciudad más importante del Imperio, tras Constantinopla, y el palacio de Guillermo II pasó a ser la segunda residencia imperial. Mistra también fue el último centro de la cultura bizantina. En 1989, las ruinas (de la fortaleza, palacio, iglesias y monasterios) fueron declaradas por la Unesco Patrimonio de la Humanidad.

Zbliżamy się do najwyższych gór Peloponezu - gór Tajget (najwyższe szczyty wznoszą się na wysokość 2410 m n.p.m.)
El monte Taigeto (una cordillera del Peloponeso que se eleva a unos 2.410 m.)

Tajget w pobliżu Mistry (na zboczach widać maluteńkie wioseczki)
El monte Taigeto cerca de Mistra


Ściany zamku w Mistrze, wznoszącego się na szczycie wzgórza ponad Górnym Miastem. Mimo dużych zmian dokonanych za czasów bizantyjskich i tureckich, zachował styl frankoński.
La fortaleza

Widok z zamku na Miasto Górne i Dolne. Różnica wysokości pomiędzy poszczególnymi częściami miasta jest imponująca. Trzeba było mieć niezłą kondychę, aby codziennie dylać w górę i w dół. Sami pożądnie się zmachaliśmy, a szczególnie, że tego dnia panowała straszna duchota i gorąc.
La vista de la fortaleza a la ciudad alta y la ciudad media de Mistra

W najwyższej części zamku. W tle widok na Spartę
Las ruinas de la fortaleza

Kościół Agía Sofía / Iglesia de Agía Sofía

Kościół Agía Sofía / Iglesia de Agía Sofía

Pałac Despotów / El Palacio de los Déspotas




Klasztor Vrondochión / El Monasterio Vrondochión


Klasztor Vrondochión z innej perspektywy
El Monasterio Vrondochión de otro sitio

poniedziałek, 27 lipca 2009

Pod niebem Zeusa / Abajo del cielo de Zeus

Karolina 2 dni temu wyjechała do Grecji i zameldowała się już pod Olimpem. Mam nadzieję, że Gromowładny na czas jej pobytu przymknie swe oko i nie będzie rzucał piorunami. Jej wyjazd jest natomiast okazją do powspominania naszego ostatniego pobytu w tym kraju. Poniżej kilka zdjęć.

Najpierw mapka. Na powiększeniu widać czerwoną strzałkę, która pokazuje miejsce naszego pobytu - miasteczko Pylos (lub Pilos) nad zatoką Navarino.


Nasz domek w Thanos Village we wsi Gialova (6 km od Pylos)

Widok w dzień (po południu) z naszego tarasu na zatokę Navarino (woda po lewej) i okoliczne gaje oliwne i palmowe oraz lagunę (woda po prawej), objętą strefą "Natura 2000".

Widok z rana. Ten garbaty kształt z lewej strony to wyspa Sfaktiria, oddzielająca wody zatoki Navarino od pełnego Morza Śródziemnego

Widok o zachodzie słońca

Nasz basen o zachodzie słońca

Golden Beach nad wodami zatoki Navarino. Jak widać, nie widać "żywego ducha". Temperatura w zatoce wynosiła 30 st. Nie dziwota, że nie było amatorów takiej kąpieli.

Bliżej Pylos "zaparkował" wrak. W 1827 zatoka Navarino stała się miejscem bitwy morskiej podczas wojny Grecji o niepodległość. Na jej dnie znajduje się ponoć kilkadziesiąt zatopionych statków.

Obecnie w porcie w Pylos dominują statki wycieczkowo-rekreacyjne

Port w Pylos

Port w Pylos

Nad Pylos górują ruiny osmańskiej twierdzy Neo Kastro

Panorama Pylos

Z murów twierdzy rozciąga się wspaniały widok na całą zatokę, w której znajduje się, oprócz dużej wyspy Sfaktirii, kilka mniejszych, bezludnych, skalistych wysepek.

Twierdzę Neo Kastro wybudowali Turcy w XVI wieku. Należy ona do najlepiej zachowanych obiektów tego typu na Peloponezie.

W obrębie murów znajduje się m.in. meczet zamieniony na kościół (obecnie poddawany kapitalnej renowacji, bo faktycznie jest totalną ruiną) oraz dziedziniec otoczony przez kazamaty. Jeszcze w XX wieku było tu ciężkie więzienie.

A tu można zobaczyć 3 filmiki z Grecji.

niedziela, 19 lipca 2009

Burzowo / Las tormentas del verano

Ostatnio mamy ciekawą pogodę: upalne dni, kiedy można zdechnąć, parno, że ledwo idzie oddychać, na przemian z burzami, kiedy z nieba leją się hektolitry wody, zalewane są piwnice, a samochody pływają jak amfibie. Poniżej fotka z dnia, kiedy po gwałtownej burzy wylazła na niebo piękna tęcza.

***

Últimamente hace el tiempo curioso: los días tórridos, sofocantes, cuando se puede morir, alternativamente con las tormentas, cuando del cielo chorrean los hectolitros del agua. Abajo, una foto del día, cuando después de la tormenta, en el cielo apareció el arco iris.


poniedziałek, 13 lipca 2009

Trochę zimy w środku lata / Un poco de invierno en el verano

Trochę nie w temacie, bo akurat środek sezonu letniego... ale właśnie niedawno dotarły do mnie wyniki konkursu fotograficznego, w jakim brały udział moje zdjęcia. Na wiosnę brałam udział w XXIX Międzynarodowym Konkursie Fotograficznym im. Jana Sunderlanda „Krajobraz Górski". Co prawda nie załapałam się na "pudło", ale moje zdjęcia (3 sztuki z 4 wysłanych) zostały wyróżnione i przyjęte na pokonkursową wystawę. Uważam, że to spory sukces, biorąc pod uwagę, że w konkursie wystartowało 1600 prac (ponad 170 autorów z 16 krajów). Chociaż muszę powiedzieć, że jestem mocno rozczarowana wyborem miejsc punktowanych, czyli tzw. laureatów. Bardzo sztampowe, ładne, ale niezachwycające, brakowało im tego "czegoś", żeby można było o nich powiedzieć, że są wyjątkowe. Dziwię się, że właśnie je wybrano, bo wśród nienagrodzonych było kilka znacznie ciekawszych ujęć. Jak ktoś ma ochotę to może moje, i nie tylko, zdjęcia w oryginale zobaczyć w Miejskim Ośrodku Kultury w Nowym Targu, a jak nie, to poniżej wglądówki (o obniżonej jakości).

***

Hace algunos días rodaron a mí los resultados de XXIX Internacional Concurso Fotográfico del nombre Jan Sunderland „El Paisaje Montañoso", donde envié 4 mis fotos. Mis fotos no ganaron, pero el jurado las apreciaron y distinguieron. 3 fotos aceptaron a la exposición. En el concurso comenzaron 1600 trabajos (por encima de 170 autores cerca de 16 paises). Por debajo mis fotos concursas.





czwartek, 2 lipca 2009

Kolorowe laguny Boliwii / Las lagunas de Bolivia

Z cyklu "najpiękniejsze miejsca Ameryki Południowej" dziś odcinek poświęcony krajowi, o którym jeszcze nie pisałam - Boliwii. Oczywiście pięknych miejsc w Boliwii jest znacznie więcej, ale uważam, że do jednych z najbardziej niesamowitych należy Reserva Nacional de Fauna Andina Eduardo Abaroa w departamencie Potosí. Region ten leży na tzw. altiplano (płaskowyżu), na wysokości powyżej 4000 m n.p.m. To tu właśnie znajdują się trzy "kolorowe" laguny, nazwane kolejno Laguna Verde (Laguna Zielona), Laguna Colorada (Laguna Czerwona, choć z tłumaczenia wychodzi kolorowa, ale w Ameryce Południowej generalnie na wszystko to, co czerwone mówi się, że jest "colorado") oraz Laguna Blanca (Laguna Biała). Laguna Verde i Blanca to w sumie jedna wielka laguna, bo są ze sobą połączone. Leżą u stóp wulkanu Licancabur, wyrastającego na wysokość 5.920 m n.p.m. dokładnie na granicy Boliwii i Chile i należącego do jednych z najwyższych wulkanów na świecie (ponadto w jego kraterze znajduje się małe jeziorko). Obie laguny, mimo iż są połączone, różnią się od siebie kolorem wód, zgodnie z ich nazwą. Kolor zielonkawoturkusowy Laguny Verde spowodowany jest dużą zawartością związków magnezu w wodzie (oczywiście słonej). Obie laguny położone są na wysokości 4.350 m n.p.m. Kilkanaście kilometrów na północ, na wysokości 4.560 m n.p.m. znajduje się Laguna Colorada (również przy granicy chilijskiej). Jej słone wody mają charakterystyczny mocno czerwony kolor, spowodowany dużą zawartością różnych typów alg o pigmentacji czerwonej. Ponadto na lagunie znajdują się liczne wysepki boraksowe. Laguna ściąga rzesze flamingów andyjskich, które przyciągają bogate związki mineralne zawarte w jej wodach. Wszystkie wspomniane laguny są płytkie, ich głębokość wynosi ok. 1,5 m. Są niezwykle piękne, zaś jedna z nich, Laguna Colorada kandyduje obecnie do Siedmiu Cudów Przyrodniczych Świata. Poniższe zdjęcia nie są mojego autorstwa.

***

Hoy quiero decir un poco sobre las lagunas de Bolivia: Laguna Verde, Laguna Blanca y Laguna Colorada. Las tres lagunas estan ubicado en el terreno de Reserva Nacional de Fauna Andina Eduardo Abaroa, en departamento Potosí, el altiplano potosino. La Laguna Verde es una laguna de agua salada altoandina, está unida a la Laguna Blanca por un pequeño estrecho. Las dos lagunas estan ubicado en la altitud de 4.350 msnm. La Laguna Verde presenta una coloración verde esmeralda debido al alto contenido en mineral de magnesio de sus aguas. Ademas está a los pies del volcán Licancabur (5.920 msnm), uno de los volcanes activos más altos del mundo, que además contiene en su cráter una de las laguna más altas del mundo. La Laguna Colorada esta una laguna situada en el altiplano potosino (altitud 4.560 msnm) cerca de la frontera con Chile. También está considerada una laguna de tipo altoandina salina, además contiene islas de bórax. La coloración roja de sus aguas es debido a los sedimentos del color rojo y pigmentos de algunos tipos de algas. Es un lugar de cría para los flamencos andinos aves migratorias que se cuentan por miles en sus aguas ricas en minerales. La Laguna Colorada participa en la elección de las siete maravillas naturales del mundo.



Laguna Verde i wulkan Licancabur

Laguna Verde (widok z wulkanu Licancabur) i fragment Laguny Blanca


Laguna Blanca



Laguna Colorada






Wulkan Licancabur