czwartek, 27 sierpnia 2009

Warszawa w wersji letniej (cz. 1) - Starówka / Varsovia en el verano (parte 1) - La ciudad vieja

Tak się jakoś stało, że wody wywaliły mnie i Karolinę na warszawskim gruncie. Efekt mojej peregrynacji do stolicy będzie w odcinkach. Dziś część pierwsza - wizyta na Starówce. Podsumowanie tej wizyty jest jednak krótkie: Warszawa zawsze mnie męczyła, męczy i chyba będzie męczyć. Poza tym odradzam zwiedzanie w czasie wakacji - upał towarzyszący przerzucaniu hektarów przy braku normalnej komunikacji (czyt. normalne metro) jest strasznie denerwujący. Brakuje niekosztownych rzeczy, aby ułatwić turystom poruszanie się po stolicy, np. plansz z mapami i informacją, gdzie się jest, automatów do biletów autobusowych (skąd np. Włoch czy Brazylijczyk ma wiedzieć, że bilety na autobus kupuje się w sklepie monopolowym, a tak jest w przypadku przystanku autobusowego przy Łazienkach, czyli jednym ze sztandarowych punktów zwiedzania miasta). Nie wiem czemu, ale nie przypominam sobie, abym się tak zmęczyła przy zwiedzaniu innych o wiele większych miast typu: Paryż, Rzym, Santiago de Chile czy Buenos Aires (a temperatura była o wiele wyższa). Niemniej, wracając co jakiś czas do Warszawy, wciąż zaskakuje mnie, jak szybko miasto się rozrasta i bogaci. Nidzie nie widziałam zaniedbanych, odrapanych kamienic, czy ruszających się płyt chodnikowych, co jest na porządku dziennym np. w Katowicach. Widać, że pieniądze które idą na stolicę są nieporównywalne chyba z żadnym innym miastem w Polsce. I nie wiem, czy mnie to aż tak cieszy. Pamiętam Warszawę z czasów, gdy mieszkałam w okolicy, a więc ponad 20 lat temu, i jeszcze wcześniej, gdy jeździłam ze szkoły na wycieczki. Była szara, nieprawdopodobnie brzydka, pusta (całe kwartały niezagospodarowane), z wciąż widocznymi śladami wojennymi (np. ostrzelane ściany budynków). Dziś jest kolorowa, wypucowana (z wyjątkiem śmierdzącego i wręcz odrażającego dworca centralnego) i ładna. No i to cieszy. W końcu to stolica, czy się to komuś podoba, czy nie.


Karolina y estatua del rey Segismundo III Vasa (quien trasladó la capital de Polonia desde Cracovia a Varsovia en el año 1596) en la Ciudad Vieja (Barrio Antiguo). Varsovia fue fundada en el siglo XIII.

El centro histórico de Varsovia (en polaco: Stare Miasto o "Starówka") es el barrio más antiguo de la ciudad. Es uno de los atractivos turísticos más importantes de Varsovia. Completamente destruido a raíz del Alzamiento de Varsovia en 1944, el centro histórico fue reconstruido con total fidelidad gracias a un importante esfuerzo de movilización nacional. En 1980 fue declarado Patrimonio de la Humanidad por la UNESCO como "ejemplo destacado de reconstrucción casi total de una secuencia histórica que se extiende desde el siglo XIII hasta el siglo XX".

El Castillo Real

La cúpola del Castillo Real



El corazón del barrio es la Plaza del Mercado (la Plaza Mayor de la Ciudad Vieja), con sus restaurantes, cafés y tiendas tradicionales. Las calles aledañas son una muestra de arquitectura medieval, con las murallas, la barbacana y la Arquicatedral.




Sirena de Varsovia, el símbolo de la ciudad.



Arquicatedral
El panorama de la Ciudad Vieja.

1 komentarz:

marko pisze...

Warszawa, zapewne a raczej zawsze taka było jak sobie przypominam, widać taki klimat rodem znad Wisły ze i w monopolowym nie tylko kwitnie handel z procentów, wiele takich niedorzeczności z których zmianami przyjdzie nam jeszcze nieco zaczekać, chociaż jak to bywa z miejskim upałem, zawsze jest nieco uciążliwy ale faktycznie to inne już miasto sporo się tutaj zmieniło na lepsze przez te minione 20 lat o jakich wspominasz, świetne zdjęcia, pozdrawiam