sobota, 21 listopada 2009

"Millennium" Stieg'a Larsson'a

Ostatnio zobaczyłam w TV bardzo ciekawy film dokumentalny o życiu i twórczości szwedzkiego pisarza powieści kryminalnych Stieg'a Larsson'a. Pokazano w nim miejsca opisywane przez autora z komentarzem ludzi z nim pracujących lub współpracujących, dziennikarzy, wydawców, przyjaciół. Nie znałam tego autora, a to wielkie niedopatrzenie z mojej strony, gdyż od chyba urodzenia jestem nieuleczalną wielbicielką kryminałów. Trylogia Millennium to "bestsellerowe powieści kryminalne, wywodzące się z najlepszej szwedzkiej tradycji fikcji i literatury kryminalnej: świetnie napisane, z trzymającą w napięciu fabułą i fascynującymi postaciami. Wyjątkowe zjawisko na światowym rynku literackim! Te książki można czytać na wielu płaszczyznach: jak kryminały pełne mrocznych i nierzadko politycznych tajemnic, jak doskonałe, wielowątkowe powieści współczesne, pełne prawdziwych zdarzeń i osób, i w końcu jak thriller psychologiczny. Wciągające i jedyne w swoim rodzaju" [opis zaczerpnięty ze strony Merlina].

Temat jest o tyle ciekawy, że właśnie w tym miesiącu do kin trafił film oparty na pierwszej części trylogii - Millennium: Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet.


Trudno mi powiedzieć coś od siebie, bo ani nie czytałam książek, ani nie widziałam filmu, ale zapowiada się bardzo interesująco. Jeśli ktoś czytał/widział książki/film będę wdzięczna, jeśli podzieli się swoimi wrażeniami.

2 komentarze:

Oscar pisze...

Que tal, nena tanto tiempo!!!
mostrales a los seguidores de la iglesia este blog!!!!!
seguro que conocias a Leon ferrari????
un abrazo
oscar

Anonimowy pisze...

po prostu bomba.