sobota, 17 lipca 2010

Fala rekordowych upałów / Ola de calor

To jest termometr u nas na balkonie, zdjęcie zrobione o godz. 18:28. Stąd prowadzą drzwi,  otwarte na oścież, do wnętrza domu - nieklimatyzowanego. Do domu wlewa się żar. Trzy wiatraki mielą powietrze, bez jakiegokolwiek efektu, no może jak przyjdzie rachunek za prąd, to wtedy będzie efekt. O godzinie 14:57 temperatura wynosiła 34 stopnie, wtedy balkon był jeszcze pogrążony w totalnym cieniu (balkon i połowa mieszkania są na zachód). 
 
Un link al video sobre la ola de calor en Polonia.

To są stopnie w skali Celsjusza, jakby ktoś miał wątpliwości

 To zdjęcie zrobione wczoraj, przed wyjściem do pracy

wtorek, 13 lipca 2010

Cmentarz Rakowicki w Krakowie / El Cementerio Rakowicki de Cracovia

Kilka dni temu byłam służbowo na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie. Nie miałam za dużo czasu, ale udało mi się przebiec kilkoma alejkami i zrobiłam kilka zdjęć. Warto tam jednak pojechać na nieco dłużej, pochodzić na spokojnie, bo wielu zacnych ludzi tam spoczęło. Niestety, nie udało mi się znaleźć grobu, np. Jana Matejki czy Karola Estreichera, może przy następnej okazji.

 Zdjęcie jest nieco większe, więc można sobie zobaczyć, kto tam leży. To nie jest jednak wszystko. Jest osobna "instrukacja" zwiedzania papierowa (w formie mapy)


 
 









sobota, 10 lipca 2010

Europejskie Forum Mediów

W tym roku brałam udział w pewnym przedsięwzięciu medioznawczym, które nazywa się Europejskie Forum Mediów, a którego organizatorem jest dr Marek Migalski. Generalnie rzecz biorąc, był to cykl szkoleń, warsztatów i spotkań prowadzonych przez znawców mediów oraz znanych dziennikarzy, jak Rafał Ziemkiewicz, Piotr Zaremba czy Łukasz Warzecha. Było to naprawdę bardzo ciekawe i pożyteczne przedsięwzięcie, i mam nadzieję, że w przyszłym roku również spotkania będą się odbywały (na wrzesień planowana jest konferencja, do której zostałam zaproszona). W piątek odbyło się ostatnie spotkanie w tym sezonie, a poprowadził je Łukasz Warzecha, komentator polityczny dziennika „Fakt”. Więcej o tej imprezie na stronie Marka Migalskiego, a poniżej kilka zdjęć, również zaczerpniętych ze strony Marka Migalskiego (niestety, nie są najlepszej jakości).

Ja po prawej stronie w turkusowej spódnicy

Marek Migalski i Łukasz Warzecha



sobota, 3 lipca 2010

Nic dodać, nic ująć / La selección de Maradona vuelve a casa golpeada

Po prostu, szkoda gadać. Co cztery lata mówię sobie "za cztery lata", ale musiałabym chyba żyć sto lat, żeby znowu zobaczyć Argentyńczyków z pucharem Mistrzostw Świata...

Foto: Argentina Yahoo