sobota, 17 lipca 2010

Fala rekordowych upałów / Ola de calor

To jest termometr u nas na balkonie, zdjęcie zrobione o godz. 18:28. Stąd prowadzą drzwi,  otwarte na oścież, do wnętrza domu - nieklimatyzowanego. Do domu wlewa się żar. Trzy wiatraki mielą powietrze, bez jakiegokolwiek efektu, no może jak przyjdzie rachunek za prąd, to wtedy będzie efekt. O godzinie 14:57 temperatura wynosiła 34 stopnie, wtedy balkon był jeszcze pogrążony w totalnym cieniu (balkon i połowa mieszkania są na zachód). 
 
Un link al video sobre la ola de calor en Polonia.

To są stopnie w skali Celsjusza, jakby ktoś miał wątpliwości

 To zdjęcie zrobione wczoraj, przed wyjściem do pracy

1 komentarz:

marko pisze...

W tym roku wszystkiego w nadmiarze, sniegu, deszczu i piekacego slonca!