niedziela, 2 stycznia 2011

Dakar 2011 Argentina - Chile



Rozpoczął się nowy rok i zgodnie z tradycją wystartował Rajd Dakar 2011, który po raz kolejny będzie przemierzał najdalsze zakątki Argentyny i Chile. Sprawdzałam na mapie, bardzo ciekawą trasę wybrano w tym roku: z Buenos Aires (oczywiście!), przez pampę i region Sierra de Córdoba (od podmokłych traw do suchej wyżyny), potem na północny-zachód przez Tucumán do Salty (fantastycznie krajobrazy, może najpiękniejsze w całej Argentynie!!!), a następnie przejazd na drugą stronę Andów do Chile, koniec tej części pętli w miejscowości Arica pod granicą z Peru. Potem powrót przez chilijski region Norte Chico, wzdłuż oceanu z jednej strony i Kordylierów z drugiej, dziką i suchą pustynię Atacama (najsuchszy region świata), następnie znowu przejazd przez góry do San Juan i La Rioja (przepiękne i dzikie przedgórze Andów), ponownie Córdoba i zakończenie w Buenos Aires.  Piękna trasa! I na pewno trudna. Pierwszy etap 1 stycznia przebiegał spod obelisku Juana Perona - centralnego miejsca Buenos Aires do miejscowości Victoria w prowincji Entre Ríos. W sumie 377 km. Jutro odcinek do Córdoby. Cały rajd potrwa do 16 stycznia. Wśród startujących jest tradycyjnie Krzysztof Hołowczyc w BMW z numerem 307. Zapomniałabym dodać... rajd cieszy się w Argentynie ogromnym zainteresowaniem. Ciekawe... gdy minie zagrożenie na Saharze Zachodniej, jak wydrą Argentyńczykom tę imprezę? Już ponoć na 80% jest zaklepana edycja w 2012 roku w Argentynie i Chile.

1 komentarz:

Nomad pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.