poniedziałek, 25 kwietnia 2011

Burzowe święta / Semana Santa con las tormentas

Ładna pogoda była... w tygodniu, ale jak tylko przyszły święta, zachmurzyło się i rozpadało. Plany związane ze spacerami, zwiedzaniem i aktywnym wypoczynkiem wzięły w łeb. Dziś do tego doszły burze i gradobicie. Jestem niepocieszona.

Przed burzą
 

Grad siekł mi samochód, na szczęście nie ucierpiał




Po burzy


2 komentarze:

Jerry pisze...

A u nas pogoda jak w Hiszpani. Piekne slonce, blekitne niebo i bardzo cieplo. Mam nadzieje, ze tak bedzie rowniez w tygodniu.

marko pisze...

Tez myslalem ze tegoroczne odsniezanie samochodu mamy juz za soba ale jak widac pogoda zimowo jeszcze plecie