piątek, 22 lipca 2011

Festiwal zachodów słońca / Fotos de las puestas del sol

Pobyt nad morzem w okresie, gdy jeszcze była piękna pogoda, sprzyjał urokliwym spacerom o zachodzie słońca - oczywiście z aparatem w ręku. Narobiłam mnóstwo takich kiczowatych obrazków, ale cóż... zachód słońca nad morzem to z jednej stronie klasyka, ale z drugiej - po prostu kicz i nic tego nie jest w stanie zmienić, chociaż wciąż nas zachwyca.



 










 
 

6 komentarzy:

Nomad pisze...

Z tymi zachodami to masz rację. Zwykle początkujący fotograf-amator od tego zaczyna. Ale to ostatnie i tak jest bardzo ładne.

Jerry pisze...

No i takie zdjecia wymagaja bezwzglednie statywu. Ja robie czasami takie motywy jak np ten:
http://dfv.pl/gallery/d/3000542-1/IMG_0087_crop_panor.jpg
uznany nawet przez redakcje. Wielosekundowe naswietlania lub technika HDR moze zamienic kicz w cos wiecej.

Czmiel pisze...

A ja i tak uwielbiam zachody ;-)
http://czmiel.deviantart.com/gallery/?offset=48#/d269qq5

Tomek pisze...

Rewelacyjne zdjęcia :)

marko pisze...

Nie nzawalbym tego kiczem, cos w tym jest magicznego slonce i woda mozna by patrzec bez konca, zdjecia super, faktycznie mialas piekna pogode o odroznieniu od obecnej!

missmolly pisze...

piekne!