czwartek, 15 września 2011

Jesenik i Jaskinia na Pomezi

Dziś dalszy ciąg relacji fotograficznej z mojego dziennikarskiego zjazdu. Tym razem czeski Jesenik, uzdrowisko Priessnitz - pana który wynalazł prysznic oraz Jaskinia na Pomezi.

Jesenik leży w górach Jesenikach

Uzdrowisko Priessnitz


Priessnitzowi Polacy

Park uzdrowiskowy



 Jaskinia na Pomezi (Jeskyně Na Pomezí)







6 komentarzy:

Wojtek pisze...

Jak to się stało, że w XIX wieku Polacy wystawili pomnik w Czechosłowacji?

Czmiel pisze...

Byłam tam, byłam! Parę ładnych lat temu... Tęsknię za Górami. I za naszymi południowymi sąsiadami ;-)


Pozdrawiam,
Czmiel

Jerry pisze...

Tez tam bywalem.

Mażena pisze...

Ja też! zazdroszczę naszym południowym sąsiadom /wiem to brzydka cecha, ale ja w tym pozytywnym znaczeniu/ tych pięknych miasteczek i przyjaznych gór i skalnych miast o których tak pięknie pisze "wkraja"/chyba nie pomyliłam nazwy bloga/.
Świetna relacja.

recoleta pisze...

Priessnitz nie był lekarzem, chłopem lub pastuszkiem, coś w tym stylu i ponoć kiedyś wpadł na pomysł leczenia ludzi wodą. Kilku wyzdrowiało, on udoskonalał swoją metodę. Zbudował sanatorium. Coraz więcej ludzi zaczęło tu przybywać w celu leczenia różnorodnych dolegliwości. Wielu ludzi było wdzięcznych z wyleczenia. W parku okalającym sanatorium jest kilka takich pomników wdzięczności, też od narodu węgierskiego.

Tojav pisze...

Piękne miejsca. Odwiedziłem je podczas jednej z wycieczek rowerowych. Dobrze, że prysznic został wynaleziony. Bez niego ani rusz. Pozdrawiam