Nic nie pisałam wcześniej, ale od kilku dni wiedziałam, że na Targach Książki w Katowicach zostanie wręczona mi nagroda. Otrzymałam ją w sobotę, w ramach rozstrzygnięcia plebiscytu Book Top Silesia, czyli 50 książek najlepszych zdaniem Ślązaków, za dwie recenzje: Katedra w Barcelonie Ildefonso Falconesa i Lajerman Aleksandra Nawareckiego. Było to dla mnie duże zaskoczenie, a powagi dodawał anturaż Targów Książki. Dookoła wiele znamienitych postaci świata książki - naprawdę wielkie nazwiska. Nie powiem... niemałego problemu logistycznego przysporzył mi fakt, że równocześnie pracowałam podczas Targów i w tym samym czasie odbierałam nagrodę. Na szczęście rolę fotoreportera na tę część przejęła za mnie Karolina i nawet nieźle wyszły jej zdjęcia.
I miejsce w Book Top Silesia przypadło książce Barbary i Adama Podgórskich: Słownik gwar śląskich: Godomy po naszymu czyli po śląsku. Na II pozycji znalazł się Górnośląski ślabikorz, śląski elementarz (dzieło zbiorowe). Na III kolejna książka Barbary i Adama Podgórskich Mitologia Śląska. Przywiarki ślónskie. Leksykon i antologia śląskiej demonologii ludowe. Wśród pierwszych 10 pozycji, poza Pamięcią i tożsamością Jana Pawła II (6 miejsce) i Władcą pierścieni J.R.R. Tolkiena (8 miejsce), znalazły się wyłącznie książki autorów śląskich. Zresztą w całym "topie" było bardzo dużo książek śląskich, o Śląsku lub napisanych przez Ślązaków.
Nagroda jest bardzo fajna. Dostałam wielką torbę pełną książek
Dużym zaskoczeniem było wkroczenie na scenę Kuby wraz z kolegami, z bukietem kwiatów
Potem trzeba było powiedzieć, dlaczego rekomendowało się tę właśnie książkę. Ja mówiłam o Lajermanie, którego autorem jest pół-Ślązak, pół-Kresowianin. W książce pisał o swoim doświadczaniu Śląska, jako przybysza z krainy Trylogii. Ja się w tej książce odnalazłam, bo mimo iż jestem tu urodzona, to też mam korzenie kresowe, z tym że w krainie Pana Tadeusza. Całe życie czułam się obco na tej ziemi i patrzyłam na nią jak na dziwnego zwierza. Dlatego tak bardzo poruszyła mnie książka Aleksandra Nawareckiego - uświadomiłam sobie, że są tacy jak ja i też mają podobne doświadczenia, ale w pewien "egzotyczny" sposób utożsamiają się ze Śląskiem.
Najfajniejsze jest to, że tego dnia na Targach był Aleksander Nawarecki, autor Lajermana (z prawej). Tak w ogóle, to my się znamy, bo ostatnio robiłam z nim dwa wywiady z okazji nagród, które ostatnio otrzymał. Za Lajermana odebrał Śląski Wawrzyn Literacki i Nagrodę im. ks. Augustina Weltzla - "Górnośląski Tacyt”
Był też Kazimierz Kutz
Rafał Kosik, autor książek dla dzieci z serii Felix, Net i Nika
Urszula Kozłowska, również autorka książek dla dzieci
Było też wiele atrakcji dla dzieciaków
I dla dorosłych
Były też spotkania z autorami spod znaku fantasy, ale mnie na nich nie było; był Kuba z torbą książek do podpisu.
7 komentarze:
To ja jako pierwszy gratuluje tego wyroznienia. Well done.
Gratuluję!
Fajnie, że masz satysfakcję z tego co robisz, oby tak dalej. :)
Moje GRATULACJE!!!, sobotnio niedzielne wykldy nie pozwolily mi pobyt w spodku
Gratulujemy!!! Mama i Tata.
Dzięki wszystkim za gratulacje.
Pamietaj, ze moje byly pierwsze :-)
Pamiętam.:-)))
Prześlij komentarz