środa, 30 listopada 2011

Świat potrzebuje idiotów

W ostatnim dniu listopada wzięło mnie na filozoficzne rozważania. Otóż, od pewnego czasu mam przeczucie, graniczące z pewnością, że współczesny świat nie potrzebuje ludzi mądrych, inteligentnych, bystrych, kojarzących fakty, a wręcz przeciwnie - potrzebuje idiotów. W zasadzie, oglądając przeciętny program w TV (czy to informacyjny, czy rozrywkowy), mam wrażenie, że jest on przygotowany dla ludzi o ilorazie inteligencji nogi stołowej. Przykład: TVN24, program wczesnoporanny prowadzony przez Jarosława Kuźniara. W jakimś mieście pali się kamienica i pan redaktor prowadzi rozmowę via łącza telefoniczne z dowodzącym w akcji strażakiem. Muszę tu dodać, że na wizji pokazywana jest owa kamienica, która wygląda jak płonąca Warszawa w ostatnim dniu powstania, płomienie buchają wszystkimi otworami i widok jest raczej apokaliptyczny. A rozmowa brzmi to mniej więcej tak (w namiasach moje komentarze):
– Co się stało? – pyta redaktor (bo przecież nie widać tych buchających płomieni)
– Pali się kamienica – odpowiada strażak. (A jednak! Ktoś zauważył!)
– A jak to się stało, że się zapaliła?
– Jeszcze nie wiemy. Albo sama się zapaliła, albo ktoś podpalił. (Dziwne, a ja myślałam, że Zeus pierdzielnął piorunem!)
– Czy ewakuowaliście wszystkich ludzi? – pyta dociekliwy redaktor. (A po co?! Część mogłaby się usmażyć na frytki! To byłby news!)
– Tak, wszystkich ewakuowano. (Uff! Rozczarowanie w głosie redaktora).
– To co teraz robicie? (Idziemy na piwo)
– Dogaszamy. (Niemożliwe!)
To nie jest oczywiście wierny cytat, ale sens został zachowany, a logika i inteligencja redaktora poraziły mnie. 

Podobnie jest w innych programach, nawet reklamach. Przede wszystkim i wbrew pozorom, w czasach tak poprawnych politycznie, dominuje operowanie stereotypami (czy widzieliście w jakiejś reklamie faceta, który nie umie doprać skarpetek swojej żony?), oklepanymi pomysłami, językiem wulgarnym, agresywnym, poziomem godnym budki z piwem. Ale wypuszczając do ludzi sygnał kontrolny, coraz częściej dostaję odpowiedź, że coraz więcej z nich nie czuje tego problemu, nie przeszkadza im, że w bajce dla dzieci padają hasła „zabiję cię”, albo „dostaniesz w łeb idioto” (to wierne cytaty). Nie przeszkadza im, że redaktor programu informacyjnego nieustannie wypowiada własne zdanie, ocenia, mało tego obraża poszczególnych przedstawicieli sceny politycznej, zamiast być obiektywnym i rzetelnie przekazywać fakty (bo każdy medioznawca wie, że do tego są programy komentatorskie albo felietony). Człowiek inteligentny ma problem nie tylko z telewizją, gdzie lecą same durnowate seriale, ale i z pójściem do kina, bo tam znowu lecą same durnowate filmy. W księgarniach na półkach coraz więcej durnowatych książek, na zastraszająco niskim poziomie. Co to oznacza? Z jednej strony, można wysnuć wniosek, że na świecie dominują idioci, więc trzeba dla nich robić: kino, telewizję, książki, prasę itp. Ale z drugiej – nie podnosi się tego poziomu, tylko wychowuje kolejne pokolenia niedorozwiniętych umysłowo, podsuwając taki „szajs”, jakiego w czasach mojej młodości, nikt by nie przełknął. Gdyby w latach 70. lub 80. wyrzucono z ramówki TVP Teatr Telewizji, to doszłoby do rewolucji. Dziś to nikomu (czyt. większości) nie przeszkadza. Bo przecież liczą się rzesze, to na nich zarabia się pieniądze, a idiotami łatwiej rządzić (no i podobno "każdy głupek jest szczęśliwy", to usłyszałam dziś w Trójce). No to może teraz myśl z półki „teorie spiskowe”… może komuś zależy na tym, żeby społeczeństwo było durne, nie używało mózgu i można było mu wcisnąć każdą bzdurę, a i tak we wszystko uwierzy?

Dożyłam strasznych czasów…

sobota, 19 listopada 2011

Festiwal Slajdów Podróżniczych - Kontynenty Europa

Dziś zaproszenie na kolejną edycję Festiwalu Slajdów Podróżniczych - Kontynenty Europa, który odbędzie się 25-26 i 29 listopada w Katowicach. Jak można przeczytać w tytule, jesienna edycja jest poświęcona Europie. Zapraszam tym serdeczniej, że 26 listopada (w sobotę) wystąpię z pokazem slajdów pt. "Szlakiem menhirów i legend celtyckich". Będę opowiadać o Bretanii. Szczegółowy program, szczegóły dotyczące miejsce pokazów i lista gości oraz innych atrakcji jest dostępna na stronie Festiwalu.


sobota, 12 listopada 2011

Wodospady Iguazú siódmym cudem świata!

Mazury nie dostały się do siódemki współczesnych cudów świata, ale dostały się wodospady Iguazú, położone na granicy Argentyny i Brazylii. W związku z tym kilka zdjęć ukazujących niezwykłość tego zakątka Ameryki Południowej.














wtorek, 1 listopada 2011

Halloween 2011 / Noche de brujas 2011

Powiem krótko - było fajnie, okropnie dużo jedzenia i straszne filmy.:-)))