niedziela, 22 kwietnia 2012

Eksplozja zieleni w mojej "marokańskiej kazbie"

Wystarczyło kilka dni słońca i trochę wyższej temperatury i moja balkonowa roślinność ruszyła z impetem.

Brzózka ma już całkiem duże listki


Moja czerwona róża. Ciekawe, czy zakwitnie w tym roku?

Maciejka

Gadająca Mietka

Cebulki - rewolucja. Większość przeżyła mrozy, chociaż kilka zostało wymienionych

To też maciejka



3 komentarze:

Mażena pisze...

Jak wiosennie! moje rośliny jeszcze przykryte.Zazdrość /mnie bierze/ aby mnie tak całkiem nie wzięła muszę ruszyć na balkony. Na razie mam tylko bratki, ale Twoje poletka - marzenie. Róża mnie kiedyś pokonała, a raczej to co ją dopadło, może w tym roku posadzić kolejną, pnącą...:)

I am swag pisze...

Piekne masz rosliny ;)

Jerry pisze...

U nas eksplozja pylkow a moje dziewczyny sa bardzo alergiczne.