poniedziałek, 26 listopada 2012

Spacer po Krakowie / Caminando por Cracovia

Mieliśmy taki zamiar, żeby wyskoczyć wczoraj do Krakowa - na Wawel. Listopad to miesiąc, w którym muzea na Wawelu są darmowe i pomyśleliśmy, że można to wykorzystać. Po przyjeździe (a byliśmy ok. 10.00), okazało się, że przez godzinę szukaliśmy miejsca parkingowego - bezskutecznie i w końcu pojechaliśmy aż na Kazimierz, gdzie znaleźliśmy jedno wolne miejsce! Ale przez to musieliśmy dość spory kawałek podejść. Spacer był bardzo sympatyczny, wzdłuż Wisły, mijając po drodze Skałkę. Na miejscu okazało się, że Wawel przeżywał oblężenie i takich jak my, było bardzo dużo. Wejściówek nie dostaliśmy, więc postanowiliśmy pospacerować. Przeszliśmy się naszymi ulubionymi ulicami, a potem pomaszerowaliśmy na Kazimierz, gdzie w żydowskiej kawiarni napiliśmy się kawy, a potem wróciliśmy do domu.







 











 






1 komentarz:

Zofijanna pisze...

Piękny ,stary Kraków. Te klimaty....