środa, 30 stycznia 2013

Katowice w roku 1872

Poszukując ostatnio czegoś w Śląskiej Bibliotece Cyfrowej, przypadkowo znalazłam  Album von Kattowitz z niezwykłymi fotografiami L. A. Lamchego. Są tu zdjęcia, jakich jeszcze nie widziałam. To wzruszająca, dająca wiele do myślenia podróż w czasie.  Zamieszczam kilka wybranych (trochę nad nimi popracowałam, żeby je nieco odświeżyć).

 Dzisiejsza ul. Młyńska, pośrodku Katolicka Szkoła Ludowa, w głębi młyn parowy Fiedlera i Glasera

 Dzisiejsza ul. Mariacka z widokiem na kościół Mariacki

  Dzisiejsza ul. Starowiejska z widokiem na kościół Mariacki

 Dzisiejsza ul. Warszawska, po prawej willa architekta Ignatza Grünfelda

 Dzisiejsza ul. Warszawska z kościołem ewangelickim

Nieistniejąca dziś willa Grundmanna (róg ulic Warszawskiej i Bankowej)

Dzisiejsza ulica Warszawska 

 Dzisiejsza ulica Warszawska, budynek hotelu Welts (w pobliżu Rynku)

Dzisiejsza ulica Warszawska (widok z placu przed kościołem Mariackim), w głębi dawna kopalnia Ferdinand (później Katowice)

Dzisiejszy rejon skrzyżowania ulic Warszawskiej i Francuskiej, pośrodku willa doktora Richarda Holtzego

Dzisiejsza ul. 3 Maja z widokiem w kierunku Rynku, w głębi pierwszy ratusz miejski 

Budynek na rogu obecnych ulic Stawowej i 3 Maja

 Dzisiejsza ul. Dworcowa, w głębi młyn parowy Fiedlera i Grasera

Dzisiejsza ul. Dworcowa, widok sprzed dworca kolejowego

7 komentarzy:

Krystyna pisze...

Zdjęcia niezwykłe, sprawiają wrażenie jakbyśmy się przenieśli w czasie.

Mażena pisze...

Ten upływ czasu niby oczywisty, ale zawsze oglądam takie zdjęcia z sentymentem. Myślę o tych, którzy wtedy żyli, co powiedzieliby na dzisiejsze Katowice.
Nawiązuję w myślach do kamienicy w której mieszkałam, nie ma jej dziś, tak jak nie ma ulicy na której stała...
Dobra materialne są wprawdzie trwalsze od ludzi, ale też nie są niezniszczalne.

Zofijanna pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Avelina pisze...

Duży kawałek historii Katowic nam pokazałaś, lubię oglądać stare zdjęcia, jak to kiedyż wyglądało.
Pozdrawiam :)

Zofijanna pisze...

Dziękuję Rekoleto .
Te stare fotografię mówią o innych czasach, mają swój klimat.
Czekam na ciąg dalszy
Mam nadzieję,że zdrowie już dużo lepiej.

pozdrawiam

Damian pisze...

Nie zgadzam się z Tobą, ale ok

Marcel pisze...

Poprzedni wpis był lepszy.