czwartek, 15 sierpnia 2013

Kuba, Arleta i ulice Rzymu / Kuba, Arleta y las calles de Roma / Kuba, Arleta and streets of Rome

Oto ostatnia porcja zdjęć z Rzymu. Wszystkie dzieci cało i zdrowo powróciły do domu, łącznie z Karoliną, która odkryła uroki wakacji pod namiotem. Teraz w chacie jest tłoczno i gwarno, a lodówka w przyspieszającym tempie się opróżnia. Cóż... na to wygląda, że wakacje się kończą.












3 komentarze:

Marta pisze...

Jeszcze nigdy nie byłam w Rzymie, a coraz bardziej mam ochotę tam pojechać ;)

Bartlomiej Nowak pisze...

Chm.Piazza Vnezia,niekiedy niesamowicie brakuje mi Rzymu przemieszkalem tam prawie rok.

Avelina pisze...

Dawno nie byłam w Rzymie, planuję wyjazd na sierpień przyszłego roku.