czwartek, 7 listopada 2013

Odejście Kicy

Wczoraj odeszła od nas nasza persica, wieloletnia towarzyszka życia, szczególnie dzieci, które przeżyły z nią większość swojego dotychczasowego życia. Wystarczy powiedzieć, że gdy pojawiła się w naszym domu, Karolina miała 4 lata. Kica zwana Futrem, po kilkumiesięcznej chorobie odeszła cichutko na swojej ulubionej kołderce. Mam nadzieję, że do lepszego świata. Miała 16,5 roku (5.06.1997–6.11.2013). Została pochowana w towarzystwie innych kotów, które kiedyś pojawiły się w naszym życiu, a wiele lat temu od nas odeszły. Będzie nam jej brakowało, dom zrobił się strasznie pusty, mimo iż pozostały nam jeszcze dwa inne koty, niestety też już niemłode. Poniżej kilka zdjęć z czasów, gdy Kica była młoda i piękna i taka chcę zapamiętać.

 
  Jedno z najwcześniejszych zdjęć. Kica mogła tu mieć zaledwie kilka miesięcy
 




 Jedno z nielicznych zdjęć, na których są wszystkie nasze koty, kłębiące się w kuchni przed podaniem śniadania

2 komentarze:

Krystyna pisze...

Wszystkim nam jej szkoda

Jerry pisze...

To smutne. Zwierzaki domowe moga nam dostarczyc duzo radosci w zyciu. U nas w Prudniku byla zawsze zaloba jak jakis nasz piesek odchodzil.