piątek, 28 lutego 2014

Phoenix (Arizona)

No i wreszcie Kuba dotarł do swojej ukochanej Arizony. Spędzi tu ok. 1,5 tygodnia. 

 Widok z okna domu znajomego, u którego Kuba mieszka

Nie wiem, kim jest gość z lewej, ale ten z prawej to Glenn, znajomy, u którego Kuba mieszka (i mieszkał rok temu)

czwartek, 27 lutego 2014

Dallas (Texas)


Na początek jeszcze zdjęcie z Atlanty - siedziba CNN, reszta to już Dallas







poniedziałek, 24 lutego 2014

Floryda i Miami

Kuba obecnie buja się po bezdrożach Florydy. Plan był taki, że z Atlanty leciał samolotem do Orlando i tam wynajął samochód, którym zwiedzał półwysep. Jak widać na załączonych obrazkach na Florydzie nie tylko wiosna, ale prawie lato. I jak Kuba sam napisał: "trafił do raju". Aczkolwiek Arleta słusznie dodała: "co za raj, jak nie ma Ewy. ;-) Teraz plan jest taki, że samochodem wraca do Orlando, skąd odlatuje na zachód. 


 To zdjęcie Kuba nazwał: "na upał dobry jest kapitalizm w płynie" ;-)

Samochód, którym Kuba przemieszcza się po Florydzie


 


sobota, 22 lutego 2014

Atlanta


To zdjęcie Kuba zatytułował: "Atlanto, nadciągam"


 Jak widać, Kuba zmienił strefę klimatyczną


 Toż to prawdziwa wiosna :-)

 A to tor wrotkarski. Dobrze, że wykupiłam Kubie wysokie ubezpieczenie, bo z tego, co pamiętam, to Kuba chyba nigdy nie jeździł na wrotkach, chociaż jakieś rolki były u nas w domu ;-)

piątek, 21 lutego 2014

Richmond (Virginia)

Richmond, stolica stanu Wirginia. Ma status miasta niezależnego. Znane jest z faktu, ze podczas wojny secesyjnej było najdłużej funkcjonującą ze stolic Skonfederowanych Stanów Ameryki. Richmond było głównym celem ofensyw wojsk Unii, jednak zostało zdobyte dopiero w ostatnich miesiącach wojny. Miasto zostało wówczas spalone przez wycofujących się konfederatów.


Dworzec w Richmond

Virginia State House 



 
A teraz kierunek Atlanta i deszczowa Północna Karolina 

środa, 19 lutego 2014

wtorek, 18 lutego 2014

Przystanek Boston

Na początek jeszcze jedno zaległe zdjęcie z Nowego Jorku. Dla tych, którzy nie wiedzą, Kuba jako libertarianin, jest wyznawcą wolnej waluty, czyli bitcoina. Nie będę wchodziła w szczegóły, bo to nie miejsce, ale Kuba ma już spore doświadczenie w dziedzinie operacji bitcoinowych. Stąd fota poniżej. Reszta to już Boston.


  




niedziela, 16 lutego 2014

Nowojorskie spacery Kuby / Paseando por Nueva York / Walks of New York

Nie mam co komentować, bo Kuba mi nie pisze gdzie i co zwiedza, więc sami się domyślajcie, co jest na zdjęciach.







piątek, 14 lutego 2014

Walentynki w Nowym Jorku / Día de San Valentín en Nueva York / Valentine's Day in New York

Wpierw fota z wczorajszego dnia, ze spotkania z Matthew Tyrmandem (ten w środku na zdjęciu). W Nowym Jorku Kuba również jest z kolegą z byłej szkoły, z naszego osiedla. Przez przypadek zgadali się, że są w tym samym czasie w Nowym Jorku.


A teraz porcja zdjęć z dzisiejszych walentynek. Zdjęcia mają dziwny format i wygląd, bo Kuba wysyła je poprzez Instagram, dzięki czemu dodaje różne dodatkowe ozdobniki.

 Columbus Circle


Obiad w Chinetown