środa, 27 sierpnia 2014

Nad Niemnem

W Kownie mieszkaliśmy w bardzo urokliwym miejscu. Jak już wspominałam wcześniej, klasztor mieści się na cyplu, który utworzył się w miejscu połączenia Wilii (Neris) i Niemna. Tereny wokół klasztoru to park i miejsca do rekreacji, ale nad Wilia i Niemnem rozciągają się łąki i różnego rodzaju chaszcze. O zachodzie słońca wygląda to bardzo malowniczo. 

 Widok na nasz klasztor od strony cypla

Most na Wilii (Neris)

 A to już spacer wzdłuż Niemna

 Miejsce, gdzie Wilia wpada do Niemna (Niemen po lewej, Wilia po prawej stronie). Na końcu cypla siedzą wędkarze. Niestety, prawy brzeg niezbyt ciekawy z tymi kominami 

 Nad brzegiem Niemna


 Woda jest zadziwiająco czysta. Widzieliśmy kąpiących się ludzi. Zaś na zalewie utworzonym na Niemnie (kilka kilometrów od Kowna) na własne oczy widziałam raki

Zachód słońca nad Niemnem

1 komentarz:

Jerry pisze...

Swietne zdjecia, zwlaszcza to ostatnie o zachodzie slonca. Tak bym sobie posluchal "Dziwny jest ten swiat" Czeslawa Niemena w tym srodowisku.