piątek, 19 września 2014

Wąchock

Wąchock to miasto, w którym nigdy wcześniej nie byłam, a przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo. A warto. Miasteczko znane jest w Polsce z dowcipów o sołtysie, ale poza tym to bardzo urokliwe i piękne miejsce. Od Bodzentyna oddalone o ok. 30 km. Oczywiście sztandarowym punktem zwiedzania Wąchocka jest opactwo cystersów z XII wieku, leżące na tzw. Szlaku Romańskim. Zakon cystersów (Ordo Cisterciensis) powstał w XI wieku we Francji. Założyli go mnisi benedyktyńscy, którzy chcieli ściśle powiązać regułę św. Benedykta z Nursji z ascezą i ideałem życia eremickiego. Osiedli się w klasztorze w Citeaux (po łacinie: Cistercium – stąd nazwa). Do Polski cystersi przybyli w pierwszej połowie XII wieku, a do końca XIII posiadali już w Polsce 25 dobrze uposażonych klasztorów. Najbardziej znanym w Polsce ośrodkiem cystersów jest archiopactwo w Jędrzejowie, gdzie znajdują się doczesne szczątki bł. Wincentego Kadłubka. Relikwie naszego kronikarza znajdują się również w opactwie w Wąchocku. 

Klasztor w Wąchocku jest jednym z najpiękniejszych przykładów architektury romańskiej Polsce. Fundatorem opactwa był biskup krakowski Gedeon (Gedko), budowniczym zaś Simon (z pochodzenia Włoch). Klasztor dwukrotnie niszczyły najazdy tatarskie, jednak zakonnicy za każdym razem przywracali go do dawnej świetności. Cystersi zajmowali się hodowlą, młynarstwem, tkactwem, a także górnictwem i hutnictwem. Opactwo wąchockie otrzymało przywilej na poszukiwanie kruszców w księstwie krakowskim i sandomierskim. Dzięki temu budowano własne huty, co dało początek staropolskiemu zagłębiu hutniczemu. W 1656 roku klasztor najechały wojska księcia Siedmiogrodu Jerzego Rakoczego, spustoszyły miasto i okolicę, a klasztor pozbawiły bogatego archiwum, skarbca i cennych zabytków. Upadek zakonu cystersów w Wąchocku nastąpił w wyniku kasacji w 1818 roku przez władze carskie. Cystersi ponownie wrócili do klasztor cysterski w Wąchocku dopiero w 1951 roku.

Romański kościół klasztorny pw. Najświętszej Marii Panny i św. Floriana

 Najstarszym zabytkiem w klasztorze jest romański kapitularz, będący równocześnie najstarszym zabytkiem sztuki romańskiej w Polsce

Po obu stronach prostego portalu znajdują się piękne biforia

Kapitularz przekryty jest sklepieniem krzyżowo-żebrowym

Sklepienie wspiera się na czterech kolumnach o bogato dekorowanych kapitelach

Także w kościele zachował się styl cysterskiego romanizmu, z tym że już z barokowymi zdobieniami 


Ołtarz bł. Wincentego Kadłubka z jego relikwiami

Insygnia biskupie na relikwiarzu bł. Wincentego Kadłubka

Nad pięknym portalem widać ślady orła



Herb założyciela opactwa biskupa krakowskiego Gedeona (Gedko)

 Ogrody klasztoru cystersów

Fasada kościoła. Wrażenie robi potężna, budowana z ciosów romańska ściana

Ten widok mnie zachwycił. Oczywiście odrobinę pomogłam zdjęciu, żeby wyeksponować tę sielskość

Już oczywiście poza terenem klasztoru znajduje się pomnik sołtysa z Wąchocka

Do pomnika prowadzi alejka "wysadzana" tablicami z dowcipami o Wąchocku 


1 komentarz:

Jerry pisze...

Kotek sie swietnie ulozyl