poniedziałek, 10 sierpnia 2015

Janów Lubelski

Sobotnie popołudnie spędziliśmy w Janowie Lubelskim, pięknie położonym miasteczku w środku rozległych Lasów Janowskich. A konkretnie przyjechaliśmy na Festiwal Kaszy "Gryczaki", który organizowany jest tu w sierpniu od wielu lat. Upał jak zwykle ostatnio był niemiłosierny, ale skusiła nas perspektywa konsumpcji wyrobów regionalnych. I faktycznie co nieco popróbowaliśmy, a były nie tylko wyroby z kaszy, głównie gryczanej, ale również sery, pierogi, ciasta, różnego rodzaju napitki, nawet oryginalne kwasy chlebowe – litewskie i białoruskie. Zdumiało nas bogactwo stoisk, naprawdę bardzo dużo. Głównie z jedzeniem, ale była też wiklina, rękodzieło, a nawet wesołe miasteczko z karuzelami, kolejką górską i zderzającymi się samochodzikami. Przygrywały lokalne kapele i... nie było disco-polo i pijaństwa! Ogólnie bardzo pozytywnie oceniam tę imprezę. 

Kompletnie dla nas zaskakującym punktem programu była wizyta nowego prezydenta RP Andrzeja Dudy, a warto dodać, że był to jego pierwszy wyjazd w Polskę od momentu, gdy kilka dni temu został zaprzysiężony na prezydenta RP. Mieliśmy po raz pierwszy okazję zobaczyć, jak jest przyjmowany przez ludzi. Spotkał się z bardzo życzliwym przyjęciem, a nawet można rzec, że entuzjastycznym. Ciężko było się do niego dopchać, nie mówiąc już o kordonie BOR-owików, ale przypomniałam sobie, że w końcu jestem dziennikarzem i ruszyłam do boju. ;-)


 Tuż po oficjalnym otwarciu kaszogrodu (jak się później okazało, nieco spóźniliśmy się i nie załapaliśmy się na przemówienie prezydenta)






 Po wyjeździe prezydenta zajęliśmy się oglądaniem stoisk i konsumpcją


 A strażacy zafundowali ludziom nieco ochłody – muszę przyznać, że wlezienie pod sikawki strażackie było bardzo orzeźwiające



 

Brak komentarzy: