piątek, 14 sierpnia 2015

Pałac Czartoryskich w Sieniawie

Zmieniliśmy lokalizację. Wymeldowaliśmy się z leśniczówki na Roztoczu i obecnie siedzimy w Jarosławiu. Naszą rezydencją jest nasz ulubiony klasztor benedyktynek. Po drodze, jadąc z Roztocza do Jarosławia, odwiedziliśmy pałac Czartoryskich w Sieniawie. Warto tam pojechać, a szczególnie zanocować, bo ceny nie są wygórowane. Na terenie posiadłości są korty tenisowe, pole golfowe, chyba stadnina koni oraz wielki, a nawet ogromny park, którego nawet nie przeszliśmy. Oczywiście po sztuce parkowej nie ma już śladu, ale i tak to bardzo piękny zakątek.


 Ponoć szczęśliwy kamień wystawiony na pamiątkę szczęśliwych chwil spędzonych w majątku Czartoryskich przez Tadeusza Kościuszkę

















1 komentarz:

Jerry pisze...

Rzeczywiscie piekne okolice.