sobota, 7 maja 2016

Masada

Masada to żydowska twierdza usytuowana na terytorium Judei, nad Morzem Martwym. Twierdza została wzniesiona przez Heroda Wielkiego na samotnym płaskowyżu wznoszącym się na wys. ok. 400 metrów nad poziomem Morza Martwego, które jest najniższą depresją Ziemi, 422 m p.p.m. (i ciągle się obniża). Masada jest jednym z najważniejszych miejsc dla Żydów. Gdy dziś mówimy o Masadzie, myślimy przede wszystkim o jej upadku. Miało to miejsce wiosną 73 roku n.e., kiedy w oblężonej przez Rzymian twierdzy podobno samobójstwo popełniło 960 chroniących się tam Żydów. Historia oblężenia Masady przechowana została w pamięci narodu żydowskiego, a w odrodzonym państwie nabrała wymiaru symbolu heroicznego oporu aż do końca. Do dziś żołnierze armii izraelskiej, składając przysięgę, wypowiadają słowa: „Masada nigdy więcej nie zostanie zdobyta”.


Do Masady można dostać się kolejką 



 Można też iść na nogach tzw. wężową ścieżką

Byli tacy, co szli, ale szczerze mówiąc, wspinaczka w takim upale to marna przyjemność. Przewodniki przestrzegają przez nadmiernym chojractwem, bo idzie się długo, a jak ktoś ma za mało wody, to może się to źle skończyć

 Z góry rozciągają się wspaniałe widoki - przede wszystkim na Morze Martwe. Gdy jest dobra widoczność widać turkusowe wody Morza. My mieliśmy taką sobie widoczność.


 Model Masady


 Stały bywalec Masady - czarnotek arabski, ptaszek z rodziny szpakowatych

 Ptaki te są bardzo odważne, kompletnie nie boją się człowieka i dawały się karmić z ręki. Nawet same prosiły o jedzenie, wydając przy tym bardzo głośne okrzyki










4 komentarze:

Jerry pisze...

Niedawno ogladalem fajny reportaz o Masadzie w szwedzkiej TV. Ponoc dwie kobiety i piecioro dzieci schronilo sie na dole w grocie po tym zbiorowym samobojstwie. Zagadka jest tez jak dostarczano na szczyt Masady w tamtych czasach wode przy tych wysokich temperaturach. Sa tez rozne teorie jak uformowano wogole cale te wzgorze.

recoleta pisze...

Podobno nie mieli problemów z wodą, bo były tam ogromne cysterny. Woda zbierana porą deszcową spokojnie starczała do końca pory suchej. Co do zbiorowego samobójstwa, to wciąż jest zagadką, gdzie są kości tych wszystkich ludzi. Do dziś nie znaleziono nawet jednej kostki. Stąd teorie, że może zbiorowego samobójstwa nie było, ale głośno w Izraelu tego nikt nie mówi.

Wojtek pisze...

Też kiedyś oglądałem film o Masadzie i coś mi się kojarzy, że byłby nie zdobyta gdyby nie jakiś trick (zdrada?), ale nie jestem pewien.

Adelinka pisze...

Dodatkowo izraelscy żołnierze, służb specjalnych, właśnie w ruinach twierdzy składają przysięgę!